Kiedy musisz zmienić swój tusz do rzęs?

rzesy.jpgTusz do rzęs jest najczęściej używanym kosmetykiem do makijażu. W swej popularności prześcignął nawet pomadkę do ust. W ciągu całego swojego życia kobieta zużywa około 250 buteleczek tuszu. Jest to przedmiot, bez którego nie potrafimy (i nie chcemy) już się obejść. Tymczasem nie każda kobieta wie, jak często trzeba zmieniać tusz do rzęs, co zawiera dobry tusz i jak ważna jest dbałość o szczoteczkę którą malujemy rzęsy.

Przydatność tuszu do rzęs określa najczęściej znak PAO– jest to znak otwartego słoiczka podający obowiązkowo liczbę miesięcy w czasie których spokojnie można używać kosmetyk. W przypadku tuszu do rzęs to najczęściej czas 3-6 miesięcy, jest to bowiem produkt, który bardzo szybko gromadzi zanieczyszczenia zbierające się na naszych rzęsach. Na szczoteczce osadzają się również składniki innych używanych przez nas kosmetyków np. preparatów do demakijażu, które mogą wchodzić w niebezpieczne reakcje ze składnikami tuszu, ponadto przy każdym otwarciu i wyjmowaniu szczoteczki dostaje się do niego powietrze które zaburza strukturę kosmetyku i zakłóca jego trwałość. Oprócz zwracania uwagę na datę przydatności ( w tym wypadku na PAO) przyglądaj się strukturze tuszu. Jeśli zmienił konsystencję, barwę lub zapach natychmiast go wyrzuć. Zrób to w trosce o swoje rzęsy i delikatne oczy.

Tusze do rzęs najczęściej w swym składzie mają wodę jako główny składnik, dlatego są niewyobrażalnie dobrym środowiskiem do namnażania się bakterii oraz drobnoustrojów. Nie próbuj zatem nigdy odświeżać tuszu do rzęs dolewając do niego wodę lub płyn do demakijażu. To będzie jak przysłowiowe „dolewanie oliwy do ognia”.

Kobiety na całym świecie, a w szczególności Francuzki bardzo dobrze wiedzą, jak dbać o swój tusz do rzęs. Jego szczoteczkę należy po prostu myć przynajmniej raz w tygodniu. Użyj do tego ciepłej wody i pozwól spiralce spokojnie wyschnąć. Dzięki temu pozbędziesz się niechcianych grudek, które podczas makijażu naniosłabyś na swoje rzęsy. Zaschnięty kosmetyk może ponadto odkształcić spiralkę tuszu. Zadbasz też o swoje oczy- z brudną szczoteczką bardzo łatwo o różne infekcje.

Co najczęściej zawiera tusz do rzęs? Oczywiście związki barwiące (mogą to być różne składniki pochodzenia naturalnego, są już bowiem dostępne tusze we wszystkich niemal kolorach), najczęściej będzie to jednak składnik nadający preparatom efekt głębokiej czerni. Takim pigmentem jest carbon black. Obecnie zabrania się już używania w tuszach pigmentów uzyskanych ze smoły i węgla. Woda i oleje oraz woski pszczele i roślinne są kolejnymi wiodącymi prym składnikami w tuszach do rzęs. Wszystkie pozostałe zależą od innowacyjności twórcy, ceny produktu i prestiżu jaką cieszy się dana marka kosmetyku oraz funkcji jaką ma on pełnić (wydłużyć, pogrubić czy może podkręcić rzęsy?). Znajdziemy więc tam ceramidy, proteiny kaszmirowe, prowitamina B5 (panthenol), chitosan (pochodna skorupek stawonogów), cząsteczki jedwabiu, kaszmiru, moheru, silikon, lateks.

Ostatnią, lecz równie ważną sprawą jest rodzaj tuszu do rzęs. Dobierz go adekwatnie do swoich preferencji i nie oszczędzaj na tym kosmetyku. Warto zainwestować w dobry tusz do rzęs, gdyż potrafi on uczynić cuda z naszym makijażem, nadać głębię spojrzeniu a przy tym zadbać o rzęsy. Oczy są przecież zwierciadłem duszy.

Rodzaje szczoteczek w tuszach do rzęs. Jak wybrać najlepszą?

rzesy.jpgKażda z nas jest inna i inaczej wyposażona w różne przymioty związane z wyglądem. Długie nogi, krótkie nogi, mały nos, duży nos, pełne usta, małe usta, długie rzęsy, krótkie rzęsy, rzadkie lub gęste rzęsy…właśnie: rzęsy. To o nich myślimy najczęściej, bowiem malowanie rzęs to czynność bez której żadna z kobiet nie obejdzie się w ciągu dnia. Jedno pociągnięcie tuszem, a spojrzenie nabiera głębi a oczy koloru. Piękniejemy w oczach!

Wiedzą o tym doskonale twórcy tuszy do rzęs. Dlatego by sprostać potrzebom każdej kobiety wydają oni na rynek nieprzebraną ilość tuszy do rzęs. Każdy z nich jest inny, ma inny skład ale główna różnica tkwi w szczoteczce do tuszu. W zależności od tego jakimi rzęsami obdarzyła nas uroda możemy wybrać taki kosmetyk, który pomoże naszym rzęsom wyglądać zjawiskowo.

Oto krótki przegląd rodzajów szczoteczek w tuszach do rzęs, który pomoże Ci wybrać tą najbardziej odpowiednią dla Ciebie.

1. Prosta szczoteczka– to najpowszechniejsza, klasyczna szczoteczka stosowana w tuszach do rzęs. Jej włoski są takie same i równe na całej długości. Lubi ją większość kobiet, gdyż jej użycie nie nastręcza żadnych większych problemów. Ładnie rozdziela, delikatnie wydłuża i pogrubia rzęsy. Idealna do codziennego makijażu. Kobiety wyposażone w ładne, zdrowe rzęsy powinny zdecydować się na taką właśnie szczoteczkę.

2. Gruba szczoteczka– to „wzmocniona” wersja klasycznej prostej szczoteczki, swego rodzaju „tuning spiralki” . Jest bardziej gęsta i grubsza po to,by zapewnić spektakularne efekty w makijażu. Znacznie dodaje objętości i pogrubia rzęsy. Jeśli masz zatem krótkie i rzadkie włoski wokół oczu powinnaś zdecydować się na tą szczoteczkę. Należy używać jej ostrożnie i z umiarem, by nie posklejać rzęs i nie przesadzić z ilością preparatu, może to znacznie obciążyć rzęsy i nadać nienaturalny i nieestetyczny efekt. Panie wybierają tą wersję szczoteczki na wieczorne wyjścia, które wymagają mocniejszego makijażu.

3. Szczoteczka stożkowa- grubsze i dłuższe włoski na początku spiralki stopniowo stają się krótsze po to, byś z łatwością mogła dotrzeć do najcieńszych i najkrótszych rzęs. Ta spiralka bardzo pomaga w nakładaniu tuszu na krótkie kępki rzęs w kącikach oczu. Grubsza strona szczoteczki pogrubia rzęsy. Tą szczoteczkę często wybierają panie, których rzęsy mają różną długość.

4. Szczoteczka z zagięta spiralką– takie wyprofilowanie maskary pozwala nam wykonać makijaż rzęs jednym pociągnięciem, ponieważ dociera ona do każdego włoska na naszej linii rzęs. Idealna dla osób, które mają bardzo mało czasu, zwłaszcza rano. Co więcej, ten kształt spiralki powinny wybrać panie które mają długie, ale sztywne rzęsy. Dzięki temu lekko je uniosą i podkręcą.

5. Szczoteczka okrągła. Ma kształt kuleczki i niewielką szczoteczkę. Włoski spiralki rozłożone są równomiernie dookoła i pozwalają na dużą precyzję w makijażu rzęs. Efekty są zjawiskowe, gdyż taką szczoteczką wykonamy również bardzo dokładny makijaż dolnej linii rzęs. Taka spiralka wymaga jednak trochę wprawy, a makijaż oczu zajmuje więcej czasu.

6. Szczoteczka-grzebyk pozwala z kolei na wykonanie pięknego makijażu bez posklejanych rzęs, gdyż idealnie i precyzyjnie je rozdziela, nie pozwalając przy tym na nabranie zbyt dużej ilości kosmetyku. Taka spiralka wykonana jest najczęściej z silikonu. Zapewnia bardzo ładny makijaż rzęs. Polecana jest paniom, które nie są wprawione w tuszowaniu rzęs oraz wszystkim, które nie lubią poświęcać wiele czasu na makijaż.

To wydaje się proste, ale… Jak malować rzęsy tuszem- krótki poradnik.

rzesy.jpgDonatella Versace twierdzi, że żadna ilość tuszu do rzęs nie zaszkodzi kobiecie, wręcz przeciwnie- im jest go więcej, tym lepiej. Czasy nienaturalnie grubych strąków wystających z naszych oczu minęły jednak bezpowrotnie. O ile nie jesteś sceniczną diwą pracującą w cocktail-barach i występującą na scenie z ogromnym włochatym boa na szyi i w kreacji z cekinami- raczej unikaj rzęs ważących więcej niż Twój iPhone.

Jak zatem pomalować oczy unikając przy tym kilogramów tuszu sklejającego nasze rzęsy? Ten poradnik podpowie Ci jak uzyskać profesjonalny efekt pięknych, precyzyjnie umalowanych rzęs bez posklejanych kłaczków i grudek.

Po pierwsze– dbaj o czystość swojej szczoteczki do malowania. To na niej gromadzą się zaschnięte fragmenty tuszu osadzające się później na Twoich rzęsach w postaci nieładnych grudek. Myj szczoteczkę w ciepłej wodzie gdy tylko zauważysz, że nazbierało się na niej zbyt wiele tuszu. Pamiętaj również, że tego kosmetyku nie należy używać dłużej niż 3-4 miesiące. Po upływie tego czasu nie spełnia już dobrze swojej roli, szczoteczka staje się siedliskiem bakterii, a kosmetyk ma tendencję do kruszenia się i osypywania z rzęs.
Po drugie– maluj rzęsy od nasady (mocno łapiąc je między włókna szczoteczki) aż po końce i wykonując pewny, lekko zygzakowaty ruch dłonią. Wówczas na rzęsach osadzi się maksymalna ilość preparatu jednocześnie pięknie je rozdzielając. Idealny efekt uzyskasz, gdy nauczysz się jednocześnie lekko okręcać szczoteczkę na rzęsach.
Po trzecie– śmiało nakładaj drugą warstwę. Nie czekaj aż pierwsza całkiem zaschnie, bo wówczas właśnie uzyskasz ten przykry efekt posklejanych kłaczków upstrzonych grudkami. Zrób to niemal natychmiast po nałożeniu pierwszej warstwy. Wilgotne rzęsy dużo lepiej się maluje i łatwiej przyjmują one następną porcję kosmetyku.
Po czwarte– dolne rzęsy maluj końcówką szczoteczki. Nie obawiaj się grudek ani zbyt dużej ilości tuszu. Dbasz przecież o swoją szczoteczkę, myjesz ją regularnie i uważasz na to, aby nie było na niej nieprzyjemnych, psujących cały makijaż grudek. I uwaga- otwieranie ust przy malowaniu rzęs naprawdę działa.
Po piąte– gdy potrzebujesz naprawdę spektakularnych efektów i dysponujesz większą ilością czasu zastosuj sposób znany od lat- po pierwszej warstwie tuszu delikatnie przypudruj rzęsy pudrem, a potem nałóż drugą warstwę tuszu. Efekt piorunujący.

Po szóste– gdy jakimś cudem Twoje rzęsy się posklejają możesz je jeszcze uratować delikatnie rozczesując je specjalną szczoteczką, która jest dostępna w niemal wszystkich drogeriach. Wygląda ona jak malutki grzebyczek. Powinna mieć dosyć luźno rozstawione ząbki- tak, aby rozczesać nawet te zgrubiałe od tuszu rzęsy i nie wyrywać ich. Pamiętaj o tym, że grzebyk do rzęs również należy regularnie myć w ciepłej wodzie lub w preparacie do demakijażu oczu.
Po siódme– zainwestuj w dobry tusz do rzęs. Jest to kosmetyk którego używamy najczęściej. Możemy zapomnieć o podkładzie, pudrze, pomadce, ale rzęsy malujemy codziennie, a bywa że kilka razy w ciągu doby. Ważną zatem sprawą jest, aby tusz jednocześnie pięknie malując dbał dodatkowo o nasze rzęsy i nie niszczył ich delikatnej struktury. Twoje rzęsy odwdzięczą się za tą troskę i sprawią, że będziesz olśniewała spojrzeniem!