Jak pielęgnować rzęsy? Praktyczne porady, kosmetyki i triki

Mówi się, że oczy są zwierciadłem duszy, a rzęsy to oprawa dla oczu i całej twarzy. Pielęgnacja rzęs może zatem przynieść ogromne korzyści dla wyglądu, samopoczucia i nastawienia innych. A dbanie w domu lub w salonie kosmetycznym o rzęsy wcale nie jest takie trudne i kosztowne. Wystarczy poznać kilka porad i trików oraz wypróbować parę preparatów.

Produkty do pielęgnacji rzęs

Nie musisz iść do drogerii, żeby kupić drogie kosmetyki do pielęgnacji rzęs. W zupełności wystarczy to, co znajdziesz w… lodówce, apteczce lub kosmetyczce. Wypróbuj produkty takie jak:

  1. Oliwa z oliwek wpływa na wzrost rzęs, ma także nawilżające, wygładzające i nabłyszczające działanie. Jak jej użyć? Kilka kropel oliwy nanieś na patyczek higieniczny lub czystą szczoteczkę po tuszu do rzęs, a następnie posmaruj rzęsy. Rób to dokładnie tak samo, jak używasz maskary. Równie dobrze możesz namoczyć płatki kosmetyczne w oliwie z oliwek i położyć na powiekach. Dzięki takiemu kompresowi i rzęsy, i skóra staną się doskonale wypielęgnowane.
  2. Witaminy poprawiają kondycję rzęs, a ich brak może skutkować osłabieniem, wypadaniem lub łamaniem się. Dlatego do pielęgnacji rzęs stosuj preparaty w postaci suplementów bogate w witaminy B i D. Nie zapomnij o wzmacniających mikroelementach.
  3. Wazelina to metoda pielęgnacji rzęs stosowana bardzo dawno temu. Ten kosmetyk pobudza do wzrostu, regeneruje, nabłyszcza i nawilża. Wystarczy nałożyć ją na szczoteczkę po maskarze, a następnie pomalować rzęsy. Pamiętaj, żeby robić to regularnie i koniecznie przed snem. Do rana wazelina się wchłonie, a ty będziesz mogła pomalować rzęsy swoim ulubionym tuszem.
  4. Olej z witaminą E to świetny sposób na wypadające rzęsy i suchą skórę powiek. Kosmetyk należy nakładać szczoteczką, na dokładnie oczyszczone rzęsy, przed snem, przynajmniej przez miesiąc. Dzięki produktowi twoje rzęsy staną się mocniejsze, błyszczące i odżywione.

Nieśmiertelny olejek rycynowy

Nie jest żadną tajemnicą to, że w pielęgnacji rzęs bardzo dużą rolę odgrywa olejek rycynowy. Jego znaczenie w przyspieszeniu wzrostu jest nieocenione. Jak stosować ten specyfik? Zacznij od delikatnego demakijażu. Na płatki kosmetyczne wylej swój ulubiony produkt, a następnie dociśnij je do powiek. Odczekaj chwilę aż tusz, eyeliner i cienie rozpuszczą się, a potem przemyj oczy ciepłą wodą. Teraz możesz przystąpić do aplikacji olejku rycynowego. Nanieś go za pomocą patyczka higienicznego, palców lub czystej szczoteczki po starej maskarze. Uważaj, żeby produkt nie przedostał się do oczu – może wywołać podrażnienia. Nie przesadzaj także z ilością olejku rycynowego – kosmetyk ma gęstą formułę, która może spływać do oczu i oblepiać rzęsy.

Wybierz dobry tusz do rzęs

Tusz do rzęs to nie tylko kosmetyk, który upiększa. Coraz więcej produktów tego typu zawiera aktywne składniki, które dbają zarówno o rzęsy, jak i o skórę powiek. W maskarach szukaj witamin, minerałów i substancji wpływających na grubość, długość i ogólną kondycję. Podczas zakupów zwróć także uwagę na to, jaki efekt zapewnia tusz do rzęs; może to być podkręcenie, wydłużenie, pogrubienie, rozdzielenie. Bardzo ważna jest także szczoteczka i konsystencja kosmetyku. Osoby z długimi i grubymi rzęsami powinny postawić na maskary o lekkiej formule i delikatnej spiralce, którą można łatwo się posługiwać. Do rzęs krótszych i rzadszych najlepiej się sprawdzą tusze o gęstej konsystencji z grubymi i dużymi szczoteczkami.

Skład, formuła i szczoteczka to tak naprawdę nie wszystko na co powinno się zwracać uwagę przy zakupie maskary do rzęs. Liczy się także kolor produktu; ten należy dobierać do koloru cery, oczu i włosów:

  • dla blondynek o jasnej cerze i niebieskich oczach najlepszy będzie tusz w kolorze tęczówki, grafitowym lub brązowym;
  • szatynki o jasnych oczach i brzoskwiniowej buzi mogą korzystać z maskary w zielonym, niebieskim i ciemnobrązowym kolorze;
  • rude włosy i ciemnobrązowy, czarny lub ciemnozielony tusz to najlepsze połączenie, jakie można sobie wymarzyć;
  • dziewczyny z czarnymi lub brązowymi włosami, ciemną cerą i tęczówką będą dobrze wyglądały, jeśli oczy pomalują granatowym, grafitowym lub czarnym tuszem;
  • brunetki o jasnej skórze i niebieskich lub piwnych oczach mogą używać filetowego, grafitowego lub czarnego tuszu do rzęs.

Obowiązkowa odżywka do rzęs

Jeżeli nie chcesz używać olejku rycynowego lub innych kosmetyków z apteczki czy kuchni, to postaw na gotowe odżywki do rzęs. Ich działanie polega na pogrubianiu i zagęszczaniu naturalnych, a także wzmacnianiu osłabionych rzęs. Odżywki zawierają witaminy E i z grupy B, roślinne ekstrakty, a niektóre łagodzące substancje. Oprócz wpływu na rzęsy produkty oddziałują również na skórę powiek.

Kolorowe tusze do rzęs. Jesteś zielona w tym temacie? Koniecznie to przeczytaj!

tusz-do-rzes.jpgNic nie zastąpi głębokiej czerni Twojego ulubionego tuszu do rzęs, ale może latem warto byłoby skusić się na odrobinę szaleństwa i spróbować czegoś nowego? Kolorowe tusze do rzęs cieszą się obecnie ogromną popularnością w światowych stolicach mody. Odpowiednio dobrane mogą zdziałać cuda z kolorem naszych oczu i naszym wizerunkiem. Spróbujesz?

Kolor ma moc.

Kolorowy tusz może na Tobie wyglądać lepiej lub nieco gorzej, w zależności od koloru Twoich oczu i typu urody. Na początku lepiej nie szaleć z kolorem i wybrać coś stonowanego, co podkreśli kolor Twoich oczu. Różowy lub jaskrawożółty tusz odłóż zatem na półkę. Do początkowych eksperymentów najlepiej nadadzą się tusze w pięknych, głębokich odcieniach zieleni, fioletu lub niebieskiego.

Przy tworzeniu makijażu za pomocą kolorowego tuszu jest jeszcze jedna zasada, której należy przestrzegać: pozostałe użyte przez Ciebie kosmetyki muszą być w delikatnych i stonowanych barwach. Twój make-up ma przecież za zadanie budzić u innych poczucie piękna a nie szokować.

Najpopularniejszymi kolorowymi odcieniami tuszy do rzęs są:

Niebieski

To kolor chyba najbardziej popularny zaraz po czarnym i brązowym tuszu. Dlaczego? Ponieważ wygląda on dobrze niemal przy każdym kolorze tęczówki a jednocześnie wizualnie wybiela białko oka nadając przy tym głębi całemu spojrzeniu. Może naturalnie występować w kilku odcieniach. Posiadaczki ciemnej oprawy oczu i ciemniej karnacji powinny wypróbować granatowy tusz.

Fiolet

To kolor rewelacyjny dla zielonych i orzechowych oczu. Posiada on zaskakującą moc, dzięki której rzęsy wydają się atrakcyjniejsze i pełniejsze. Aby jednak nie uzyskać dziwnego efektu sinej skóry pod oczami (niektóre odcienie fioletu tak działają) najlepiej wybrać bardzo elegancki odcień ciemnej śliwki. Idealnym uzupełnieniem będzie brązowa kreska lub cienie w kolorze delikatnego beżu.

Zieleń

Przy zakupie zielonego tuszu do rzęs również musisz zwrócić uwagę na to w jakim jest odcieniu. Daruj sobie jaskrawe odcienie zieleni, chyba ze akurat wybierasz się do klubu na imprezę z muzyką techno czy dancehall. Najlepszym kolorem zieleni, który uczyni sporo dobrego na naszych oczach jest butelkowa zieleń, lub tzw. „leśna zieleń”, ewentualnie kolor khaki. Pasuje idealnie do pań mających zielone, brązowe lub piwne oczy. Oprócz brązowego eye-linera i beżowych cieni możesz śmiało dopełnić makijaż sięgając po perłowe i szafirowe cienie i kredki. Można też zastosować srebrną lub złotą kreskę na powiece.

Pamiętaj: kreatywność jest w cenie. Eksperymentuj nie tylko z kolorem tuszu, ale z miejscami na rzęsach, na które go nakładasz. Chcesz pomalować jedynie same końcówki rzęs, a może tylko pojedyncze rzęsy na dolnej powiece? Śmiało. Jesteśmy na tak.

O tym nie wiedziałaś! Ciekawostki na temat tuszu do rzęs.

tusz-do-rzes.jpgMalujemy rzęsy codziennie. Nie możemy się obejść bez tuszu do rzęs. Wiele kobiet utrzymuje wręcz, że byłaby to jedna z rzeczy, jaką zabrałaby na bezludną wyspę. Kochamy nasz tusz do rzęs. Ale co tak naprawdę o nim wiemy? Oto kilka ciekawych faktów dotyczących tego kultowego kosmetyku.

1. Jest on kosmetykiem tak popularnym, że zezwala się na jego używanie nawet w miejscach, w których makijaż jest zabroniony (tzw. polityka ubioru czyli dress code). Panie pracujące w mundurach mogą więc śmiało malować rzęsy.

2. Już Egipcjanki około 4000 lat p.n.e. potrafiły docenić siłę kobiecego spojrzenia. Przyciemniały swoje rzęsy substancją zwaną khol. Była to mieszanka wody, węgla, miodu oraz…odchodów krokodyla.

3. Specyfik, który śmiało możemy nazwać pierwszym tuszem do rzęs stworzył w 1830 roku Eugene Rimmel. Był to sproszkowany węgiel i woda, sprasowane i wtłoczone w małe pudełeczko z dołączoną szczoteczką. Aby umalować się tuszem należało zwilżyć go delikatnie wodą. Często po prostu do niego pluto, dlatego niechlubnie nazwany został „plujką”.

4. W tym samym okresie J.T. Wiliams w trosce i z chęci niesienia pomocy swojej zakochanej bez wzajemności siostrze Mabel stworzył mieszankę wazeliny i węgla po czym kazał jej nakładać czarną substancję na rzęsy. Magia spojrzenia Mabel zadziałała i w ciągu roku chłopak poślubił dziewczynę. Wiliams postanowił iść za ciosem i w 1915 roku założył firmę Maybelline (nazwa sto połączenie słów Mabel– na cześć szczęśliwej siostry oraz vaseline– jednego z głównych składników tuszu).

5. Rewolucja w wyglądzie i używaniu tuszu dokonała się w 1957 roku za sprawą Heleny Rubinstein, która stworzyła maskarę w postaci rzadkiego kremu zamkniętego w tubie i sprzedawanego w komplecie z dołączoną szczoteczką.

6. Już po roku firma Revlon wypromowała tusz w okrągłym flakoniku czyli w postaci znanej nam dziś. Zakręcany flakonik chował w swym wnętrzu szczoteczkę i tym samym uwalniał kobiety od bałaganu jaki powstawał po używaniu odizolowanej od kosmetyku szczoteczki.

7. To właśnie mascara do rzęs jako pierwsza doczekała się swojej wodoodpornej wersji. Dużym minusem było jednak to, ze jako główny składnik zawierała łatwopalną terpentynę.

8. Kolorowa mascara istnieje od lat 60-tych. Jako pierwsza wylansowała ją firma Revlon. Tusz był w postaci kamienia z dołączoną do niego szczoteczką.

9. W latach 30-tych XX w. firma Cosmetic Manufacturing Company wyprodukowała tusz do rzęs Lash Lure. Został on okrzyknięty „śmiertelnym pięknem”, ponieważ kobiety traciły wzrok po jego użyciu. Odnotowano 12 przypadków silnej alergii prowadzącej do ślepoty, w tym jeden śmiertelny. Zawierał on toksyczną substancję zwaną p-Fenylenodiamina (PPD) – zabójczy barwnik, który może prowadzić do szoku anafilaktycznego oraz śmierci.

10. Przeciętna kobieta w ciągu swego życia zużywa około 260 buteleczek tuszu. Kosztuje ją to około 10 000 zł.

 

Kiedy musisz zmienić swój tusz do rzęs?

rzesy.jpgTusz do rzęs jest najczęściej używanym kosmetykiem do makijażu. W swej popularności prześcignął nawet pomadkę do ust. W ciągu całego swojego życia kobieta zużywa około 250 buteleczek tuszu. Jest to przedmiot, bez którego nie potrafimy (i nie chcemy) już się obejść. Tymczasem nie każda kobieta wie, jak często trzeba zmieniać tusz do rzęs, co zawiera dobry tusz i jak ważna jest dbałość o szczoteczkę którą malujemy rzęsy.

Przydatność tuszu do rzęs określa najczęściej znak PAO– jest to znak otwartego słoiczka podający obowiązkowo liczbę miesięcy w czasie których spokojnie można używać kosmetyk. W przypadku tuszu do rzęs to najczęściej czas 3-6 miesięcy, jest to bowiem produkt, który bardzo szybko gromadzi zanieczyszczenia zbierające się na naszych rzęsach. Na szczoteczce osadzają się również składniki innych używanych przez nas kosmetyków np. preparatów do demakijażu, które mogą wchodzić w niebezpieczne reakcje ze składnikami tuszu, ponadto przy każdym otwarciu i wyjmowaniu szczoteczki dostaje się do niego powietrze które zaburza strukturę kosmetyku i zakłóca jego trwałość. Oprócz zwracania uwagę na datę przydatności ( w tym wypadku na PAO) przyglądaj się strukturze tuszu. Jeśli zmienił konsystencję, barwę lub zapach natychmiast go wyrzuć. Zrób to w trosce o swoje rzęsy i delikatne oczy.

Tusze do rzęs najczęściej w swym składzie mają wodę jako główny składnik, dlatego są niewyobrażalnie dobrym środowiskiem do namnażania się bakterii oraz drobnoustrojów. Nie próbuj zatem nigdy odświeżać tuszu do rzęs dolewając do niego wodę lub płyn do demakijażu. To będzie jak przysłowiowe „dolewanie oliwy do ognia”.

Kobiety na całym świecie, a w szczególności Francuzki bardzo dobrze wiedzą, jak dbać o swój tusz do rzęs. Jego szczoteczkę należy po prostu myć przynajmniej raz w tygodniu. Użyj do tego ciepłej wody i pozwól spiralce spokojnie wyschnąć. Dzięki temu pozbędziesz się niechcianych grudek, które podczas makijażu naniosłabyś na swoje rzęsy. Zaschnięty kosmetyk może ponadto odkształcić spiralkę tuszu. Zadbasz też o swoje oczy- z brudną szczoteczką bardzo łatwo o różne infekcje.

Co najczęściej zawiera tusz do rzęs? Oczywiście związki barwiące (mogą to być różne składniki pochodzenia naturalnego, są już bowiem dostępne tusze we wszystkich niemal kolorach), najczęściej będzie to jednak składnik nadający preparatom efekt głębokiej czerni. Takim pigmentem jest carbon black. Obecnie zabrania się już używania w tuszach pigmentów uzyskanych ze smoły i węgla. Woda i oleje oraz woski pszczele i roślinne są kolejnymi wiodącymi prym składnikami w tuszach do rzęs. Wszystkie pozostałe zależą od innowacyjności twórcy, ceny produktu i prestiżu jaką cieszy się dana marka kosmetyku oraz funkcji jaką ma on pełnić (wydłużyć, pogrubić czy może podkręcić rzęsy?). Znajdziemy więc tam ceramidy, proteiny kaszmirowe, prowitamina B5 (panthenol), chitosan (pochodna skorupek stawonogów), cząsteczki jedwabiu, kaszmiru, moheru, silikon, lateks.

Ostatnią, lecz równie ważną sprawą jest rodzaj tuszu do rzęs. Dobierz go adekwatnie do swoich preferencji i nie oszczędzaj na tym kosmetyku. Warto zainwestować w dobry tusz do rzęs, gdyż potrafi on uczynić cuda z naszym makijażem, nadać głębię spojrzeniu a przy tym zadbać o rzęsy. Oczy są przecież zwierciadłem duszy.

Rodzaje szczoteczek w tuszach do rzęs. Jak wybrać najlepszą?

rzesy.jpgKażda z nas jest inna i inaczej wyposażona w różne przymioty związane z wyglądem. Długie nogi, krótkie nogi, mały nos, duży nos, pełne usta, małe usta, długie rzęsy, krótkie rzęsy, rzadkie lub gęste rzęsy…właśnie: rzęsy. To o nich myślimy najczęściej, bowiem malowanie rzęs to czynność bez której żadna z kobiet nie obejdzie się w ciągu dnia. Jedno pociągnięcie tuszem, a spojrzenie nabiera głębi a oczy koloru. Piękniejemy w oczach!

Wiedzą o tym doskonale twórcy tuszy do rzęs. Dlatego by sprostać potrzebom każdej kobiety wydają oni na rynek nieprzebraną ilość tuszy do rzęs. Każdy z nich jest inny, ma inny skład ale główna różnica tkwi w szczoteczce do tuszu. W zależności od tego jakimi rzęsami obdarzyła nas uroda możemy wybrać taki kosmetyk, który pomoże naszym rzęsom wyglądać zjawiskowo.

Oto krótki przegląd rodzajów szczoteczek w tuszach do rzęs, który pomoże Ci wybrać tą najbardziej odpowiednią dla Ciebie.

1. Prosta szczoteczka– to najpowszechniejsza, klasyczna szczoteczka stosowana w tuszach do rzęs. Jej włoski są takie same i równe na całej długości. Lubi ją większość kobiet, gdyż jej użycie nie nastręcza żadnych większych problemów. Ładnie rozdziela, delikatnie wydłuża i pogrubia rzęsy. Idealna do codziennego makijażu. Kobiety wyposażone w ładne, zdrowe rzęsy powinny zdecydować się na taką właśnie szczoteczkę.

2. Gruba szczoteczka– to „wzmocniona” wersja klasycznej prostej szczoteczki, swego rodzaju „tuning spiralki” . Jest bardziej gęsta i grubsza po to,by zapewnić spektakularne efekty w makijażu. Znacznie dodaje objętości i pogrubia rzęsy. Jeśli masz zatem krótkie i rzadkie włoski wokół oczu powinnaś zdecydować się na tą szczoteczkę. Należy używać jej ostrożnie i z umiarem, by nie posklejać rzęs i nie przesadzić z ilością preparatu, może to znacznie obciążyć rzęsy i nadać nienaturalny i nieestetyczny efekt. Panie wybierają tą wersję szczoteczki na wieczorne wyjścia, które wymagają mocniejszego makijażu.

3. Szczoteczka stożkowa- grubsze i dłuższe włoski na początku spiralki stopniowo stają się krótsze po to, byś z łatwością mogła dotrzeć do najcieńszych i najkrótszych rzęs. Ta spiralka bardzo pomaga w nakładaniu tuszu na krótkie kępki rzęs w kącikach oczu. Grubsza strona szczoteczki pogrubia rzęsy. Tą szczoteczkę często wybierają panie, których rzęsy mają różną długość.

4. Szczoteczka z zagięta spiralką– takie wyprofilowanie maskary pozwala nam wykonać makijaż rzęs jednym pociągnięciem, ponieważ dociera ona do każdego włoska na naszej linii rzęs. Idealna dla osób, które mają bardzo mało czasu, zwłaszcza rano. Co więcej, ten kształt spiralki powinny wybrać panie które mają długie, ale sztywne rzęsy. Dzięki temu lekko je uniosą i podkręcą.

5. Szczoteczka okrągła. Ma kształt kuleczki i niewielką szczoteczkę. Włoski spiralki rozłożone są równomiernie dookoła i pozwalają na dużą precyzję w makijażu rzęs. Efekty są zjawiskowe, gdyż taką szczoteczką wykonamy również bardzo dokładny makijaż dolnej linii rzęs. Taka spiralka wymaga jednak trochę wprawy, a makijaż oczu zajmuje więcej czasu.

6. Szczoteczka-grzebyk pozwala z kolei na wykonanie pięknego makijażu bez posklejanych rzęs, gdyż idealnie i precyzyjnie je rozdziela, nie pozwalając przy tym na nabranie zbyt dużej ilości kosmetyku. Taka spiralka wykonana jest najczęściej z silikonu. Zapewnia bardzo ładny makijaż rzęs. Polecana jest paniom, które nie są wprawione w tuszowaniu rzęs oraz wszystkim, które nie lubią poświęcać wiele czasu na makijaż.

To wydaje się proste, ale… Jak malować rzęsy tuszem- krótki poradnik.

rzesy.jpgDonatella Versace twierdzi, że żadna ilość tuszu do rzęs nie zaszkodzi kobiecie, wręcz przeciwnie- im jest go więcej, tym lepiej. Czasy nienaturalnie grubych strąków wystających z naszych oczu minęły jednak bezpowrotnie. O ile nie jesteś sceniczną diwą pracującą w cocktail-barach i występującą na scenie z ogromnym włochatym boa na szyi i w kreacji z cekinami- raczej unikaj rzęs ważących więcej niż Twój iPhone.

Jak zatem pomalować oczy unikając przy tym kilogramów tuszu sklejającego nasze rzęsy? Ten poradnik podpowie Ci jak uzyskać profesjonalny efekt pięknych, precyzyjnie umalowanych rzęs bez posklejanych kłaczków i grudek.

Po pierwsze– dbaj o czystość swojej szczoteczki do malowania. To na niej gromadzą się zaschnięte fragmenty tuszu osadzające się później na Twoich rzęsach w postaci nieładnych grudek. Myj szczoteczkę w ciepłej wodzie gdy tylko zauważysz, że nazbierało się na niej zbyt wiele tuszu. Pamiętaj również, że tego kosmetyku nie należy używać dłużej niż 3-4 miesiące. Po upływie tego czasu nie spełnia już dobrze swojej roli, szczoteczka staje się siedliskiem bakterii, a kosmetyk ma tendencję do kruszenia się i osypywania z rzęs.
Po drugie– maluj rzęsy od nasady (mocno łapiąc je między włókna szczoteczki) aż po końce i wykonując pewny, lekko zygzakowaty ruch dłonią. Wówczas na rzęsach osadzi się maksymalna ilość preparatu jednocześnie pięknie je rozdzielając. Idealny efekt uzyskasz, gdy nauczysz się jednocześnie lekko okręcać szczoteczkę na rzęsach.
Po trzecie– śmiało nakładaj drugą warstwę. Nie czekaj aż pierwsza całkiem zaschnie, bo wówczas właśnie uzyskasz ten przykry efekt posklejanych kłaczków upstrzonych grudkami. Zrób to niemal natychmiast po nałożeniu pierwszej warstwy. Wilgotne rzęsy dużo lepiej się maluje i łatwiej przyjmują one następną porcję kosmetyku.
Po czwarte– dolne rzęsy maluj końcówką szczoteczki. Nie obawiaj się grudek ani zbyt dużej ilości tuszu. Dbasz przecież o swoją szczoteczkę, myjesz ją regularnie i uważasz na to, aby nie było na niej nieprzyjemnych, psujących cały makijaż grudek. I uwaga- otwieranie ust przy malowaniu rzęs naprawdę działa.
Po piąte– gdy potrzebujesz naprawdę spektakularnych efektów i dysponujesz większą ilością czasu zastosuj sposób znany od lat- po pierwszej warstwie tuszu delikatnie przypudruj rzęsy pudrem, a potem nałóż drugą warstwę tuszu. Efekt piorunujący.

Po szóste– gdy jakimś cudem Twoje rzęsy się posklejają możesz je jeszcze uratować delikatnie rozczesując je specjalną szczoteczką, która jest dostępna w niemal wszystkich drogeriach. Wygląda ona jak malutki grzebyczek. Powinna mieć dosyć luźno rozstawione ząbki- tak, aby rozczesać nawet te zgrubiałe od tuszu rzęsy i nie wyrywać ich. Pamiętaj o tym, że grzebyk do rzęs również należy regularnie myć w ciepłej wodzie lub w preparacie do demakijażu oczu.
Po siódme– zainwestuj w dobry tusz do rzęs. Jest to kosmetyk którego używamy najczęściej. Możemy zapomnieć o podkładzie, pudrze, pomadce, ale rzęsy malujemy codziennie, a bywa że kilka razy w ciągu doby. Ważną zatem sprawą jest, aby tusz jednocześnie pięknie malując dbał dodatkowo o nasze rzęsy i nie niszczył ich delikatnej struktury. Twoje rzęsy odwdzięczą się za tą troskę i sprawią, że będziesz olśniewała spojrzeniem!